<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Grunt to melodia> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1952">
<month="4">
<date=1952-04-06>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
 Jestem zmartwiona  powiedziaa Lucynka do Paulinki.  Pogniewaam si z tym sympatycznym koleg, z ktrym razem przerabiamy materia naszego kursu.  Z pewnoci bya dla niego niegrzeczna  odpara Paulinka.  Nic podobnego! Wina jest po jego stronie. Spni si na wspln nauk, wiec powiedziaam: czekam na ciebie ju od kwadransa  i od tego si wszystko zaczo. Nie dotknlimy nawet skryptu wykadw, bo z punktu pokcilimy si i kolega wyszed, zapominajc w zdenerwowaniu rkawiczek, z ktrych jedna, mwic nawiasem, ma ogromn dziur na wielkim palcu. A przyznasz chyba, Paulinko, e zdanie, ktre wygosiam, byo zupenie niewinne.  Niewinne co do treci, ale wszystko zaley od tego, jakim gosem zostao wypowiedziane?  Jeli chodzi o gos, nie mona mi nic zarzuci. Wszyscy zgodnie twierdz, e gos mj jest bardzo dwiczny.  Moliwe, e jest dwiczny, ale czsto szpeci go ton, jaki mu nadajesz. I odwrotnie, gos z natury niezbyt dwiczny mona znacznie upikszy miym, serdecznym tonem wymawiania poszczeglnych sw i zda. Taki miy, serdeczny ton gosu, ktry zjednywa nam yczliwo rozmwcw i uatwia porozumienie z nimi, mona atwo osign, jeli si powici temu troch uwagi. Wystarczy, aby kilka razy przysuchaa si sobie samej, tak jakby bya na drugim kocu drutu telefonicznego, przez ktry sama do siebie mwisz, aby si zorientowa, co jest do poprawienia w tonie jakim wygaszasz codzienne, najczciej uywane zwroty. Takie np. zwyke zdanie jak czekam na ciebie ju od kwadransa mona wygosi w trzy rne sposoby:
1. tonem ostrym, zirytowanym; od razu atmosfera staje si napita, rozmowa szybko koczy si tzw. scen. Prawdopodobnie takim wanie tonem wypowiedziaa wspomniane zdanie.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>